Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które...
Szukaj wyników w...
Henio

Gothic 1

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie! Tematów założyłem jednocześnie kilka, bo jeśli chodzi o kultowość gry, to mimo frekwencji na forum, myślę że mogłyby być problemy z połapaniem się w dyskusji.

Panie i Panowie, ponadkulturowa gra - Gothic!

Gothic 1, wydany 15 marca 2001 roku, mimo niemieckiego producenta i tak zwanego "GameDeva" z austrii - 'JoWood Entertainment AG', podbił polską scenę gier RPG. 
Fani Polskiej sceny gier RolePlaying po prostu pokochali niemiecką produkcję firmy Piranha bytes - Gothic - która (ośmielę się zaryzykować stwierdzenie) 
została przyjęta przez Polskich fanów gier RPG cieplej niż przez graczy spośród wszelkich innych 'znanych nam dotychczas krańców świata!'. 

W czasie rozgrywki sterujemy losami tajemniczego "Bezimiennego", który ni stąd, ni zowąd, znajduje się w trudnej rzeczywistości olbrzymiego 
(jak na tamte czasy) soundboxowego świata, gdzie czyha na niego wiele niebezpieczeństw i pokus. Gracz ma do dyspozycji wybranie trzech ścieżek, 
z czego każda różni się rodzajem trudności, co nie jest łatwe do zdiagnozowania dla osobnika mającego styczność z tytułem po raz pierwszy. 
Gra z pewnością dostarcza wielu ciekawych przygód przeżytych z naszym bezimiennym bohaterem, oraz zapewnia niespotykany wówczas, a może nawet 
i dotychczas, humor, kojarzony właśnie z serią "Gothic".

Moim zdaniem gra nie ma sobie równych i mimo historii związanych z utraceniem prawa do posługiwania się TradeMarkiem i tytułem serii "Gothic" przez 
ich prawowitych stwórców (czyt. Piranha Bytes Studio), tytuł ten zasługuje na naszą uwagę nie ze względu na jedną, czy nawet w niektórych przypadkach na dwie 
części, ale za całokształt stworzonego klimatu i fabuły, które są dotychczas niepowtarzalne (chyba że mówić o ówczesnym remake'u "Gothic'a" - "Elexie") 
i wciąż są odkrywane przez Polskich, jak i zagranicznych, fanów serii głębiej i głębiej.

Tu chciałbym poruszyć temat tej jakże ponadkulturowej i mimo coraz to nowszych technik graficznych, i sposobów na bardziej realistyczne przedstawianie gier, 
gry - Gothic 1 - która, wg. mnie przynajmniej, jest wciąż pozytywnie odbierana, mimo prymitywnej szaty graficznej i - bądźmy szczerzy - prymitywnego, 
naprawdę trudnego sposobu walki, chociażby wobec mnie - zwykłego fana serii, który nigdy nie zagłębiał się w rozwijanie kody tej gry.

Co myślicie o grze i jakie poznaliście wyjątkowe rozszerzenia tytułu stworzone przez fanów z całego świata? 

Podzielcie się swoim zdaniem, zapraszam do dyskusji! 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gothic to jedna z najlepszych gier w jakie było dane mi grać. Na ten moment najlepsza fabuła w historii gier, do tego świetny dubbing polski sprawia, że w gothica możesz grać bez przerwy. Doskonale pamiętam te uczucie, gdy po raz pierwszy wchodzisz do starego obozu i słyszysz te wszystkie rozmowy kopaczy i cieni, i szukasz Diego, który mówi Ci co trzeba zrobić by zostać jednym z ludzi Gomeza. Tak samo pamiętam to uczucie, gdy po raz pierwszy stajesz przed obliczem Gomeza, uważanego wtedy za "Boga", kogoś nadzwyczajnego. To był zaszczyt wejść do jego komnaty, a potem jaka satysfakcja z dołączenia do obozu jako cień.. 

Ostatecznie skończyłem jako mag, jak w każdej grze w którym dostępna jest magia. Gothic przyciąga również właśnie przez możliwość dołączenia do jakiejś frakcji, z możliwością awansowania w miarę postępu fabuły.

Moim zdaniem walka nie była aż taka trudna, jeśli już to na początku. Trzeba opanować mechanizm i potem się tego trzymać. Oczywiście w porównaniu z wiedzminem to tak, walka w gothicu jest trudna, o wiedzminie nawet nie będę sie wypowiadał bo tam zginąć to chyba tylko kompletny idiota potrafi. 

Co tu więcej powiedzieć, zupełnie nie przeszkadza mi grafika, która dziś może się nie podobać. Prawdę mówiąc, wolę grać na takiej grafice, bez żadnych istotnych usprawnień czy dodatków stworzonych przez graczy, bo pierwowzór przywołuje wspomnienia z dzieciństwa.

Muzyka również jest wspaniała, choć lepsza występuje w gothic 3. Mimo wszystko wciąż w głowie mam muzykę ze starego obozu, czy podczas wędrówki w Kolonii..

Podsumowując, gothic fabularnie miażdży inne produkcje (głównie mam tu na myśli wiedzmina, który często jest obiektem porównań), do tego klimat górniczej doliny potęgowany dobrą muzyką i polskimi dialogami sprawia, że jest to produkcja, do której na pewno za jakiś czas powrócę i będę się przy tym świetnie bawił, niemal tak samo, jak za pierwszym odpaleniem tej gry kilkanaście lat temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×