Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które...
Szukaj wyników w...
grzesiekb43

Sens życia

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktoś może wytłumaczyć mi sens życia?

 

P.S. Proszę ustawić aby posty w tym dziale się nie naliczały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wcale, że nie. Wyciągasz zbyt daleko idące wnioski biorąc pod uwagę, że nawet tam pewnie nie kliknąłeś. Chyba, że faktycznie zablokowałeś openload, ale to tylko twoja strata.  😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No trudno. Ja mam ładnie ustawionego i mi nie blokuje. ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
10 minut temu, Moonshine napisał:

Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew.

Podałbyś chociaż źródło albo autora...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zburzyć dom, ściąć drzewo i wpierdolić synowi - to jest prawdziwy sens życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
W dniu 26.06.2018 o 12:22, grzesiekb43 napisał:

Czy ktoś może wytłumaczyć mi sens życia?

 

P.S. Proszę ustawić aby posty w tym dziale się nie naliczały.

Nie wbiłeś Globala, to jeszcze nie pora ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, Mati napisał:

Nie wbiłeś Globala, to jeszcze nie pora ;d

ale no ja mowie 42

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 

Godzinę temu, grzesiekb43 napisał:

Odzyskałem sens życia!

Zatem wnoszę o zamknięcie tego tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć mi na pytanie zawarte w pierwszym poście?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)
W dniu 30.06.2018 o 09:40, Lolicon napisał:

Nie wiem czemu nie moge z edytowac ale jakby ktos nie wiedzial co to sens zycia "42" to macie.

https://www.urbandictionary.com/define.php?term=42 

 

W dniu 30.06.2018 o 16:16, grzesiekb43 napisał:

Odzyskałem sens życia!

Juz to rozwiazalismy

 

czas zamknac temat

Edytowane przez Lolicon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie wyczułeś chyba ironii.

Jakieś bardziej elokwentne i mądrzejsze odpowiedzi poproszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja mogę Ci to wytłumaczyć ale... nie widzę w tym sensu bo i tak mój wywód będzie o kant tyłka rozbić, gdyż sens życia, mój sens życia to jest coś czego nie ogarniesz i nie będziesz w stanie pojąć. Wszystko to przez to, że jesteś niczym Pinky z pewnej bajki, który ni w ząb nie rozumiał sensu istnienia Mózga i jego zamiłowania i powołania do przejęcia władzy nad światem oraz jego konsekwencji w codziennych próbach, które swoją drogą Pinky mu psuł i niszczył i niweczył jego plany... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Napisano (edytowane)
W dniu 13.07.2018 o 19:06, TriBal napisał:

Ja mogę Ci to wytłumaczyć ale... nie widzę w tym sensu bo i tak mój wywód będzie o kant tyłka rozbić, gdyż sens życia, mój sens życia to jest coś czego nie ogarniesz i nie będziesz w stanie pojąć. Wszystko to przez to, że jesteś niczym Pinky z pewnej bajki, który ni w ząb nie rozumiał sensu istnienia Mózga i jego zamiłowania i powołania do przejęcia władzy nad światem oraz jego konsekwencji w codziennych próbach, które swoją drogą Pinky mu psuł i niszczył i niweczył jego plany... 

Pietrek dobrze mówi. Nie wiem o czym, ale dobrze mówi

Edytowane przez Miroll

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×